niedziela, 27 maja 2012

sztućce - spływ kajakowy

Spływowicze powinni otrzymać gadżet przydatny, miły i niezagracający domu. Tak myślę. Sztućce turystyczne są takim upominkiem. Łyżka, widelec i nóż w wesołej wersji kolorystycznej to miła alternatywa, dla pojawiających się i znikających kuchennych sztućców (Ci, co zabierają je na swoje wyprawy wiedzą o czym mówię :) ).

gdzie ludzie są razem...

Lubię eksperymentować z kolorami. Życzenia ślubne i do kompletu koperta.
Ostatnimi czasu podobają mi się kwadraty i koła. To koło podklejone zostało czerwoną wstążką. W końcu miłość jest czerwona :)

złota kartka ślubna

Życzenia ślubne zawsze wywołują mój uśmiech. Tym razem młodzi otrzymają kartkę w kolorach złota. Obraz został ręcznie namalowany na kalce technicznej.

"krawaciarz"

Jak tu pożegnać kolegę, który musiał chodzić do pracy w garniturze a prywatnie lubi jazdę rowerem? Zrobić mu exploding box. Zakupić krawat, pociąć go, poskładać, przykleić. Proste? Jasne, że tak! Wystarczy to tylko wcześniej wymyślić a potem wykonać. I zmieścić wszystko w kostce 10x10x10cm :)

mama ogrodniczka

Jeśli mama lubi ogród, zna się na kwiatach i zwierzętach to jej pudełko musiało być wypełnione ogrodem :)

18ka ze słoniami


Gabrysia lubi słonie. Niech te trzy przyniosą jej szczęście :) Dzięki kawałkowi kory, na którym stanął środkowy słoń pudełko stało się bardziej naturalne. Tak myślę.

dla Martuni

"Drugie urodziny. Dziewczynka. Lubi misiaczki." Tyle mogłam sprecyzować. Zakupiony miś otrzymał ręcznie i samodzielnie wykonaną na szydełku sukienkę. Gwiazdki na niej to (na ile nie znam się na małych dziewczynkach) obowiązkowy akcent różowy, który ponoć w tym wieku ma szczególne znaczenie. Dla kolorystycznej ciągłości miś (misia?) usiadł na różowej łące- pierwszym małym "dekupażu" w moim życiu.
I jeszcze różyczka, bo jak urodziny, to musi być kwiatek :)

dzień mamy

Życzenia dla Mamy muszą być od serca. Dla mamy, która lubi róże tym bardziej. Czerwona kula na której wyrosły herbaciane różyczki to pierwsze pudełko stworzone z okazji tego święta :)
Do klejenia kuli, czy kwiatów obowiązkowy jest pistolet i klej do klejenia na gorąco.
Palce niestety znów poparzone. Ciekawe, czy przyjdzie taki czas, gdy przestanę się każdorazowo (czyt. każdego dnia) parzyć przy używaniu tego przydatnego narzędzia.

bierzmowanie Stanisława


Drugie pudełko stworzone z okazji bierzmowania przeznaczone zostało dla Stasia. Różę zastąpiła kokarda w kolorze ecru.

bierzmowanie

Nie było lekko wymyślić pudełko na bierzmowanie. To tak duchowa uroczystość, że każda zawartość wydawała się niestosowna. Po dwóch dniach pracowania nad koncepcją powstał pierwszy exploding box. Dla Młodej Damy. Witraż z Bazyliki Św. Piotra w Rzymie wydał się idealnym symbolem. Wydruk na kalce technicznej podkreślił jedynie jego misterność.


rock&roll

Ten exploding box powstawał bardzo długo. Właściwie nie on, co koncepcja i pomysł. Co wymyślić, jeśli młodzi lubią podróżować, poznawać uroki życia i bycia razem? W ich pudełku na drodze świata i wśród stokrotek zaparkował na moment ślubny fiat. Wykonany z papieru. Z internetu pobrałam arkusz, potem wydruk, wycinanie i klejenie (link do strony, z której wzór został pobrany podwieszę jutro). klejenie drogi z fragmencików mapy to w porównaniu z "budowaniem" auta już przysłowiowy pikuś.

lego na urodziny



W tym pudełku zrealizowana została po raz pierwszy nowa koncepcja umiejscowienia koperty na prezent. Tym razem zadomowiła się w wieczku pudełka. A sam box? Klocki lego i metaliczna tektura falista miały nawiązywać do umiejętności modelarskich, konstruktorskich oraz do zaangażowania w majsterkowanie jubilata.

I Komunia


Zastanawiałam się, czy pudełko na I Komunię Św. musi być białe. Pewnie wiele osób stwierdzi, że obowiązkowo, jednak moim zdaniem, gdy nie jest ono krzykliwe, to kolor jest w nim jak najbardziej mile widziany. Jak w tym box'ie. Żałuję jedynie, że zdjęcie nie oddaje zbyt dobrze faktury papieru  :(

tytuł "BABCIA"


To pudełko miało być dowcipne i przekorne a powodem do jego wręczenia były narodziny pierwszego wnuka. Z tego, jakie wieści zwrotne dotarły- udało się. Tytuł BABCIA jest znaczący, więc na bazie zwiniętej tetrowej pieluchy powstała lista nakazów i zakazów.

narodziny Adasia

Pudełko z kołyską samodzielnie robioną. Dziergany też samodzielnie dywanik i kocyk. Zebra niestety niesamodzienie robiona. 
Za pomysł na kołyskę dziękuję!

uzupełnienia

Czas na uzupełnienia. Sezon letni. dużo pracy. Obowiązki domowe i zawodowe. Dobrze, że noce są długie (coraz krótsze niestety brrrr). Praca wre, tylko czasu brak, aby się nią pochwalić. Teraz się udało.

poniedziałek, 14 maja 2012

drugie pudełko

Drugie pudełko wykonane w podobnym stylu, jednak kielich w kolorze złota przyciąga uwagę o wiele bardziej niż w przypadku srebra...


czas uzupełnień

Tak jak informowałam w jednym z ostatnich postów- powstały dwa pudełka komunijne, które niestety sfotografowane zostały przy pomocy komórki. Nadszedł też i na nie czas.
Pierwsze pudełko z kielichem w kolorze srebra. Kwiatek na wieczku wykonany ręcznie :)

niedziela, 13 maja 2012

komunia Dominiki

Na kartkę dla dziewczynki mogły się już wysypać kwiatki. Takie z dziurkacza :)
Baza wykonana tak samo, jak w przypadku poprzedniej pamiątki. Motyw na kalce technicznej przyklejony jest BARDZO delikatnie klejem na gorąco. Paluszki się parzą niestety.

UWAGA: nanoszenie motywu na kalce wymaga dużo cierpliwości. Koniecznie trzeba pamiętać, że cienkopisy na tego typu materiale jakim jest kalka, schną stanowczo dłużej co oznacza, że łatwo można wszystko rozmazać.


kartka komunijna

To pierwsza kartka komunijna, jaką w tym roku zrobiłam. Przeznaczona dla chłopca, więc chciałam uniknąć kwiatków. Zastąpiła je delikatna włóczka. Symbol został ręcznie namalowany a właściwie napisany złotym cienkopisem na kalce technicznej.


środa, 9 maja 2012

koniec

Uzupełnień koniec. Co prawda powstały jeszcze dwa komunijne pudełeczka, ale muszę najpierw posiedzieć przy obróbce zdjęć- nie wiem, co mnie podkusiło, aby komórką je robić :(.
Więcej zdjęć zobaczyć można w galerii.

Spokojnej nocy a jutro miłego dnia życzę! Ma być 25 stopni, więc niech Ci, którzy będą mogli cieszą się pogodą!

dla Adasia czyli Stasia

Pierwsza poważna wpadka. Pudełko miało powstać dla Stasia na jego urodzinki a powstało dla Adasia (??). Ale jak to mówią nie myli się ten, kto nie pracuje :) Prezentuję w wersji Adasia, tak dla własnej nauczki.

symbol hostii

Ileż tu było zmian koncepcji. Ile wydruków, korekt i stresu. Ostatecznie symbol hostii narysowany został ręcznie złotym cienkopisem na kalce technicznej i podklejony papierem ozdobnym.

kielich dla Mateusza


Kielich to chyba właściwy motyw w komunijnym box'ie dla chłopca. Tak myślę.
Tym razem upominkowa koperta ukryła się pod wieczkiem. Myślę, że to rozwiązanie zagości jeszcze w moich pudelkach.

ślubny wazon i biedrony

Tym razem wazonik a w nim bez. Kwitnie nam już niesamowicie i zapach wszędzie się unosi... A na szczęście dla Młodych- biedronki przysiadły na wstążce.


kielich


Srebrny kielich samodzielnie malowany (ileż to razy!!). Subtelnie, zgodnie z powagą uroczystości, ale serdecznie, bo w taki dzień życzenia mogą wyłącznie serdeczne i miłe.
Kwiatek na wieczku oczywiście ręcznie zrobiony.

anioł w pudełku


Aniołki nadal mnie urzekają, czego wynikiem jest kolejne pudełko komunijne z aniołkiem właśnie. Tym razem blond.

złota rybka


Siatka oplatająca rybkę to kawałek oryginalnej siatki stworzonej przez i na potrzeby wędkarza. Wyjątkowego wędkarza...
A dlaczego rybka? Bo jak Ryby, to rybka. Na szczęście, złota.
Efekt uboczny: brokat był i nadal jest wszędzie- w oryginale rybka miała zupełnie inne barwy



bukiet w wazonie




Bukiet kwiatów w małym wazoniku ozdobiony czerwoną wstążką to trwalszy upominek niż bukiet kwiatów żywych (choć te w pudełku pachną stanowczo mniej :) )

stalówki

Głowa bolała od wymyślania i kombinowania... Stalówki (na szczęście można je jeszcze kupić), maki, koszyczek, kora i dwa owady, które przysiadły- jeden na pudełku, drugi na koszyku. Ot co.


kucharskie impresje


Znacie tego Pana? Moje roczniki z pewnością! Piotruś, dla którego pudełko zostało stworzone z okazji pierwszych urodzin zapewne kiedyś też go pozna. Kucharz był dość oporny we współpracy, jednak ostatecznie poddał się obcej sile i efekt można zobaczyć powyżej oraz w galerii.