piątek, 20 lipca 2012

usprawiedliwienie

I nie, żebym podczas urlopu ciężko nie pracowała. O nie! Pudełko się zrobiło- czeka na odbiór (więc jeszcze publikacji nie będzie)... Kolekcja kolczyków znacznie się zmniejszyła, bo nowe właścicielki kilka sztuk przygarnęły... Ramki do małej domowej galerii zdjęć się kończą- to nowe dla mnie wyzwanie i póki co- efekt mnie zadowala- zobaczymy co będzie dalej (może jutro skończę? :) )... W kolejce czekają jeszcze zadania maszynowe i mam nadzieję wkrótce się nimi zająć/ skończyć/ pochwalić się. Usprawiedliwiłam się? Wystarczająco?

Tak więc Drogie Panie i Szanowni Panowie- zaglądajcie tu nadal- zapraszam serdecznie i obiecuję już wkrótce kilka tworów własnych rąk zaprezentować :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj! Miło mi, że chcesz tu zostawić kilka słów. Dziękuję :)