wtorek, 23 października 2012

exploding box z wazonem

Na ślub box powstał. Kwiatek na pudełku to dzieło pewnych pomocnych rączek. Jako wazon wykorzystałam malutką tykwę. To właściwa nie tykwa, ale podobnie do niej wygląda i z tego też powodu tak "to" nazywam.
W wieczku ukryta została koperta na prezent. Takie rozwiązanie powoduje, że zawartość nigdzie się przypadkiem nie zapodzieje a dodatkowo- nie rzuca się w oczy.
Zaczyna mi po głowie chodzić zmiana papierów, ale na razie nie wpadło mi w oczy nic, co by było wystarczająco zachęcające.
A! I jeszcze jedno! "serwetka", na której stoi wazon to moja własna szydełkowa robótka. Mała, ale w rozmiarze w sam raz pasującym do pudełka o objętości 1.000cm3 :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj! Miło mi, że chcesz tu zostawić kilka słów. Dziękuję :)