niedziela, 10 lutego 2013

wiosenny exploding box

Po bardzo długiej przerwie...
Dla Joasi na 30 urodziny powstało pudełko wiosenne. Tak z przekory, że urodziny przypały w środku zimy. Jak wiosna, to zieleń, liście, kwiaty i owady. Pamiętacie ten wierszyk- "Biedroneczko, leć do nieba..."? Zawsze wywołuje mój uśmiech. Wasz też? Ta biedronka w dodatku dzwoni cichutko, jeśli nią poruszać. Dobrze, że prawdziwe nie mają takiej funkcji, bo u dzieciaków miały by przechlapane :)



2 komentarze:

  1. Baardzo podoba mi sie biedroneczka jak i te na torciku :) Slicznie wyszlo :) Ty to masz na prawde fajne pomysly :)Milego tygodnia Ci zycze :)Ja dzisiaj wkoncu zaczelam szyc :)Bylam na urodzinach i uszylam podusie jeszcze zrobie druga to pokaze :) Bylam na imprezce Dla Kobiet :) Wstawilam posta Karnawal jak bedziesz miala ochote zobaczyc :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :) Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Tak mnie wiosennie natchnęło. Dobrze, że trochę imprez udało Ci się zaliczyć- przynajmniej odreagowałaś nieco! I czekam na dalsze Twoje dzieła!

      Usuń

Witaj! Miło mi, że chcesz tu zostawić kilka słów. Dziękuję :)