wtorek, 19 marca 2013

kolczykowy powrót

Witajcie tą zimową porą. Od wczoraj prawie cały czas pada u nas śnieg i w tym zaśnieżeniu doszłam do etapu, że staram się niepamiętać jaki mamy miesiąc. Wyobraźcie sobie na przykład, że mamy styczeń. Co prawda dni długie, ale to nieistotny w tym wyobrażeniu szczegół. Więc mamy styczeń. Śnieg pada nieprzerwanie. Przykrył wszystko miękką kołderką. A my- siedzimy sobie przy komputerach i marzymy, aby te chwile trwały wiecznie... Zadziałało? Mnie to nastraja cały dzisiejszy wieczór :) Ale dość już tych wymyślanek!

Wymyśliłam sobie mały powrót do kolczyków. Taki jednorazowy i chwilowy. Lubię te misterne kształty, kolory i drewno, które jeszcze pachnie. Już ładnych kilka dni temu je skończyłam obfotografowałam a teraz doczekały się obróbki :) I puszczam tymi kolczykami przekorne oczko do Łaskawie Nam Panującej Pani Zimy :) I przepraszam, jeśli uznacie, że Was zdjęciami zasypuję :)





















te już mają swój nowy dom :)
Jutro kolczyki, które jeszcze mi pozostały wrzucę na Artillo, kto więc zainteresowany już teraz- proszę o kontakt mailowy :)

I jeszcze jedna sprawa! Niezmiennie czekam na powrót mojego aparatu fotograficznego. Jutro się go spodziewam. Jeśli to się faktycznie uda- ogłoszę Wam małe coś i pochwalę się WIELKIM CZYMŚ :) Tak czy inaczej- zaglądajcie jutro. A teraz do łóżeczek- do mężów, żon, niemężów i nieżon. Robótki też czasem muszą od nas odpocząć. Słodkich snów :)

10 komentarzy:

  1. Jeej jakie one Sliczne :) Baaardzo podobaja mi sie wszystkie ,ciezko powiedziec ,ktore najbardziej :):) Niech juz ta Wiosna sie pokaze ! Buziaczki i czekam na posta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie się zima podoba! Tej zimy tyle śniegu wokół domu jeszcze nie mieliśmy co teraz! Młody jest wprost wniebowzięty :)

      Usuń
  2. o wow , niesamowite, te czerwone serpentyny sa boskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one są w takim ceglastym odcieniu i właśnie kusi mnie, żeby je sobie zostawić hihi

      Usuń
  3. ale ich dużo ... cudnie powychodziły pozdrawiam ciepluteńko

    p.s az z niecierpliwościa czekam czym sie bedziesz chwailić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj dużo bo i też "chwilkę" je dłubałam haha

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że CI się podobają :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podobają. Już wędrują do mnie kolejne drewienka więc prace będę znów nieco miała tym bardziej, że kilka decu chcę zrobić :)

      Usuń

Witaj! Miło mi, że chcesz tu zostawić kilka słów. Dziękuję :)