niedziela, 26 maja 2013

dotarły. i wkurzyłam się.

Dwie paczuszki do przeznaczonych im rączek dotarły, więc mogę Wam pokazać. Dwie zakładki i dwie pary kolczyków. Pierwsze decoupage, drugie malowane. Pierwsze dla dwóch muzycznie uzdolnionych pań. Drugie dla osóbki, która moje kolczyki już wcześniej okazję miała sprawdzić. Oto:





A teraz z zupełnie innej beczki. Dziś mieliśmy okazję wybrać się poza nasze miejsce zamieszkania (choć to akurat chyba nie ma żadnego znaczenia...). I znów moje spojrzenie przykuła sytuacja przewożenia dziecka (na oko 2 latka) bez fotelika. Na tylnym siedzeniu. Na kolanach "mamy" oczywiście nieprzypiętej pasami. Wkurzają mnie takie sytuacje i tym razem o tym głośno powiem! Czy te osoby nie mają ŻADNEJ wyobraźni???????? Ja nie wymagam żeby woziły dzieciaczki skandynawskim stylem w fotelikach montowanych tyłem do 15 czy jak w naszym przypadku - do 25kg! Cieszę się oczywiście, że na naszym rynku foteliki te już są i cieszą się coraz większą popularnością (zapewne dzięki fotelik.info), że nasze przepisy pozwalają na taki montaż. Rozumiem oczywiście, że nie do każdego auta fotelik taki się mieści- faktycznie wszystkie foteliki montowane tyłem (z II przedziału) potrzebują więcej miejsca. Nasz Mobi jest chyba jednym z mniejszych :) Jest jednak granica bezmyślności! Dorosły człowiek trzymający dziecko na kolanach niezależnie od tego, czy 1. przypiął się sam pasami, 2. przypiął się z dzieckiem tymi samymi pasami, 3. nie przypiął się wcale - w razie wypadku zabije swoje dziecko! Na stronie Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego znalazłam takie zdanie
"W chwili zderzenia jadącego z prędkością około 50 km/h auta z nieruchomą, masywną przeszkodą na ludzi wewnątrz auta działa ogromna siła przeciążenia: osoba  o wadze ciała 75 kg przez moment ma „masę zderzeniową” około 3750 kg. Nikt nie jest w stanie przeciwstawić się takiej sile - zostanie rzucony na deskę rozdzielczą albo wyrzucony przez okno, ciało ulegnie zmiażdżeniu, chyba że powstrzymają je dobrze zapięte pasy.". Jak w takiej sytuacji utrzymać dziecko na kolanach? Dorosły będzie ważył 3,7 tony a dziecko +- pół tony!?!?! Rodzice! Przewoźcie swoje dzieci PRZYPIĘTE w fotelikach! Fotelikach PRAWIDŁOWO zamocowanych! Dzieci łatwo się przyzwyczajają! Naszej Latorośli zupełnie nie przeszkadza jazda tyłem, choć podróżował też już przodem. Wcale mu nie przeszkadza, że nóżki opiera o oparcie! To dorośli mają z tym problem! Z pewnością jednak docenia, że gdy zaśnie- głowa mu "nie dynda" przy każdym hamowaniu i nie musi go to budzić. Może TEN filmik przekona tych nieprzekonanych do stosowania pasów. To takie proste. Takie wymowne. Jeśli przekonam tym swoim przydługim postem choć jedną osobę- już było warto przelać swoje wkurzenie do tego mojego zakątka netu.
Ściskam Was ciepło. Wkurzenie nieco minęło.

4 komentarze:

  1. Za zakladki raz jeszcze Dziekuje Pieknie :) Sa na prawde Przeesliczne :):)
    Jezeli chodzi o foteliki to u nas dzieci obowiazkowo sa zapiete w fotelikach i tak jest od poczatku, rowniez mnie denerwoje jak widze dzieci skaczace po siedzeniu z tylu i nie sa zapiete takie to Nieodpowiedzialne !!! Czasami nie mamy wplywu na to co inni robia.
    Zycze Ci Spokojnego wieczorka :) Bez nerwow :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, minął spokojniej niż niektóre momenty dnia :) dziękuję! i cieszę się, że zakładki się spodobały :)

      Usuń
  2. witam. Fajne te zakładki, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Miło mi, że chcesz tu zostawić kilka słów. Dziękuję :)