poniedziałek, 27 maja 2013

napisów powrót

Dawno żadnych napisów Wam nie pokazywałam. Wracam więc z tym tematem. Napis wycięty z płyty pomalowałam z każdej możliwej strony czerwoną farbą. Taką czerwoną czerwoną. Całość zabezpieczyłam oczywiście lakierem. Niestety lakier mnie dziś nie lubił. Podczas odkręcania słoiczka spora część wylądowała na biurku, podłodze i ścianie. Na szczęście mój refleks okazał się zbawienny dla tegoż akrylowego lakieru a raczej dla powierzchni, na których się znalazł :) :)



8 komentarzy:

  1. Czerwony to moj ulubiony kolorek ,wiec tym baardziej mi sie podoba caly napis :):)
    Napisalam Ci meila :):) I czekam na Twojego :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedź wysłałam. Ach te firmy pocztowe :( Czerwony to ulubiony mówisz... hmmm.... muszę zapamiętać :)

      Usuń
  2. napis świetny ... u mnie tez tych projektów jest multum tylko trzeba meza gonić aby wycinał heheeh pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gonić? no co Ty?! moje męskie łapki wycinają wszystko błyskawicą :) cieszę się, że Ci się podoba!

      Usuń
  3. Wypadki się zdarzają, dobrze, że to akryl. Napis fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śladów nie ma na szczęście :) dzięki!

      Usuń

Witaj! Miło mi, że chcesz tu zostawić kilka słów. Dziękuję :)