wtorek, 19 listopada 2013

nadal jesiennie

Dla odmiany dziś pokażę Wam wycinanki, które już z pudła dudniły a nie tylko pukały, abym je w końcu na światło dzienne wyjęła :) Tak tak. Robię a nie pokazuję. Bo czasu nie ma, bo dziecię chore, bo ja chora, bo złej tanecznicy... (haha). Postawiłam na jesień. Bo gwiazdkowy czas z powodu listopada jeszcze do mnie nie przemawia. Może za tydzień lub dwa... Choć pierwsze kartki świąteczne już poczynione :) Zawieszki poniższe w sklepie dostępne.




6 komentarzy:

  1. Sliczne :) Suuper takie zawieszki :):)
    A ja pomalutku koncze te kilka robotek co na raz zaczelam robic,wkooncu koncze :):) Kurujcie sie Kochana ,my tez staramy sie malymi kroczkami wyjsc z przeziebienia. Trzymaj sie cieplutko !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, mało ostatnio gdziekolwiek zaglądam, ale już sobie wyobrażam, jakie cuda kończysz! Próbujemy się ciepło trzymać, choć każdy dzień przynosi nam nowe objawy :( ja dziś zaczęłam tracić głos. Tak więc- pozdrawiam ciiiiiichutko :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ela! U Ciebie tradycyjnie już suuuper! Masz zdolności :)

      Usuń
  3. Piękne te zawieszki :) Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na candy :)
    http://skrzydlatachatkaaj.blogspot.com/2013/11/moje-swiateczne-candy-kochani-ogaszam.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Piękna u Ciebie nagroda w candy! I jeszcze piękniejszy diy na śniegowe gwiazdki! Pozdrawiam!

      Usuń

Witaj! Miło mi, że chcesz tu zostawić kilka słów. Dziękuję :)