niedziela, 12 lipca 2015

wypalana metryczka

Jak mijają Wam wakacje? Mnie na polu (czyli polu namiotowym) i na robótkach. Wypalanie nadal mi się podoba, więc metryczkę wykonałam. Pierwszą, ale z pewnością nie ostatnią. Kolejne dwie już w fazie projektowania. I zamiast motylków pojawią się na nich misie lub inne zwierzaki, bo to dla chłopców :)
Za moment dotrą też do sklepu. Zapraszam na zakupy.