wtorek, 15 września 2015

zwyczajnie wredna

Popełniłam sobie torbę na zakupy. Tę z fioletowym napisem. Bawełnianą. Odręcznie. I odporna na pranie w 40 stopniach jest. Dość już płacenia za "reklamówki". Od teraz moja torba będzie zawsze ze mną. I nie żebym złośliwa była :)







2 komentarze:

  1. Suuper torby Iwonko :)) Bardzo fajne i co najwazniejsze przydatne bardzo :))) Pozdrawiam Cie Serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, z Twoich ust to dopiero komplement! Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Miło mi, że chcesz tu zostawić kilka słów. Dziękuję :)