wtorek, 29 marca 2016

Telegram ślubny

Witajcie po świętach. Mam nadzieję, że były takie, jakie być powinny. Teraz czas powrotu do pracy, wiec do dzieła. Pamiętacie post prezentujący początek wypalanej pamiątki ślubnej? Cały komplet już został przekazany w zamawiające ręce, więc mogę się pochwalić. Kartka + obrazek do powieszenia. Z takim samym motywem i napisem. Co myślicie? Miłego pracującego dnia!





2 komentarze:

  1. Jestem pod ogromnym wrażeniem! Niesamowity komplet. Tyle detali, chyba trudno coś takiego wykonać na drewnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że trudno! Na szczęście trudność jest wprost proporcjonalna do satysfakcji :) Miłego dzionka życzę!!!

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Miło mi, że chcesz tu zostawić kilka słów. Dziękuję :)