poniedziałek, 12 grudnia 2016

szara rzeczywistość?

W ubiegłym tygodniu na moim Facebooku przeprowadziłam głosowanie. Czytelnicy wybierali wzór do wypalenia na skrzynce. Definitywnie wygrał jeden wzór, ale ja postanowiłam wypalić aż trzy. Popatrzcie co powstało. Wszystkie gotowe, świeże i szukają nowego domu. Pierwsze dwa wypalone na pobielonych skrzynkach. Ostatnia z wygranym wzorem została wypalona na skrzynce surowej i zabezpieczona delikatną warstwą lakieru. Wszystkie skrzynki są puste w środku, nie posiadają przegródek, więc można je wykorzystać na milion sposobów: do herbaty, do przypraw, na wspominki i zdjęcia, na przybory do pisania lub do szycia, na upominek na chrzciny, narodziny, ślub, imieniny. Wybór ogranicza wyłącznie fantazja właściciela, bo wypalić mogę prawie wszystko :)







A jak po jarmarku? Było prześwietnie. Obornicki rynek wypełniły ozdoby świąteczne, choinki, pyszne dania, słodycze, kolędy i dzwonki. Były bańki mydlane, szczudlarze, alpaki i mikołaje. Aż szkoda, że takie wydarzenie odbywa się raz do roku. Dziękujemy wszystkim, którzy nas odwiedzili mimo strug deszczu płynących z nieba. Bardzo miło było się z Wami spotkać :)


2 komentarze:

Witaj! Miło mi, że chcesz tu zostawić kilka słów. Dziękuję :)