poniedziałek, 27 lutego 2017

rewolwery

Jak się ma przeważającą płeć męską w domu, czasami trzeba iść na kompromisy. Tym razem kompromis nazywa się "pistolety". Generalnie jestem przeciwna takim zabawkom. Kiedy jednak w naszym domu pojawiły się dwa pięknie wycięte z drewna rewolwery mój sprzeciw wyparował. Wzięłam farbę, papier ścierny, wypalarkę i troszkę je ozdobiłam. Nie zapomniałam oczywiście o personalizacji. Warunek obowiązkowy :) Całość przeolejowałam, żeby kolor wzmocnić.
W ten to sposób dwóch młodych dżentelmenów może od samego rana odbywać swoje pojedynki ;)


2 komentarze:

  1. Pieknie wyszly :)))) Na prawde Suuper je ozdobilas Iwonko no i Najwazniejsze chlopaki zadowoleni :))) Super :) Pozdrawiam Cie cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, zadowoleni na całego :) Miłej niedzieli! :)

      Usuń

Witaj! Miło mi, że chcesz tu zostawić kilka słów. Dziękuję :)