skrzynka

Poprzednia skrzynka się Wam spodobała, więc dziś pokażę drugą. Znów wypalana i na zamówienie, choć przyznam szczerze, że mała pomyłka się wkradła. Tylko główni zainteresowani wiedzą w czym rzecz, więc chwaliła się tym nie będę ;) Tak czy inaczej do łódki pasuje.

W kolejce czeka też już trzecia skrzynka, ale projekt jeszcze nie jest do końca dograny.





Komentarze