w kolorze?

Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad wprowadzeniem koloru do moich wypalanych przedmiotów. Co powiecie na taką wersję? Kontury wypalone a wnętrze pomalowane. Czy może jednak pozostać w wersji pierwotnej, bez malowania?

Przedmiot na którym wypalona została ta dziewuszka już trafił do Klientki, ale w całości pokażę go dopiero, gdy trafi w małe rączki, dla których został stworzony :)

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego tygodnia!


Komentarze