Kill Bill. Tarantino.

Zapewne jesteście już przygotowani do zakończenia roku szkolnego. I bardzo dobrze. W ramach odpoczynku od zawieruchy spowodowanej prasowaniem koszul, zamawianiem kwiatów itp. zobaczcie, jaką poduszkę zrobiłam. Powstała na maraton filmowy filmów Tarantino. A jak Tarantino, to musi być Kill Bill :)


Komentarze