książeczka sensoryczna
Witajcie. Dziś coś, czego u mnie jeszcze nie było. Quiet book lub jak kto woli, książeczka sensoryczna.
Taaadaaaam! Długo za mną chodziła. Długo się pokazywała. A to w tv, a to w internecie a to znów znajomi podesłali. Aż w końcu proszę. Zamówienie dostałam.Ważne było, że to dla małej Hani, więc nie było mowy o jakichkolwiek małych luźnych elementach. Przemyślałam, wzory wymyśliłam, dużo filcu zakupiłam i usiadłam do maszyny. Lekko nie było, ale quiet book powstał. Jak się okazało, całkiem spory jak na książeczkę sensoryczną, bo przeważnie mają one ok. 8 stron a mój osiągnął 12! Wszystko przyszyte, przywiązane, zabezpieczone tak, aby małe rączki nie mogły oderwać i do ust włożyć. Proszę bardzo. Oto ona. Wszystkie strony. Chyba na stałe zagości w moim robótkowym świecie, bo efekt finalny sprawił mi wiele radości :) Miłego oglądania!
Można przesuwać guziki wewnątrz skorupy ślimaka.
Obrożę psa trzeba zapiąć ale można też odpiąć.

Jaka cyfra, tyle jajecznych zwierzątek.

Kwiatki można schować w doniczce a potem przymocować je ponownie.

W tym jabłuszku robak może do woli sobie buszować.

Warunek konieczny tej książeczki - sowa. Gdy nie ma jej w dziupli chowa się w gałęziach.

Ośmiornica, 8 ramion a na każdym jeden koralik więcej.

Rybki pływają raz w jedną raz w drugą stronę.

Temu krokodylowi obowiązkowo trzeba umyć zęby.

Przy tym trampku można bawić się sznurówkami do woli i bezpiecznie.

Na koniec paluszkiem trzeba sprawdzić, które zwierzątko gdzie mieszka.

Książeczka musi mieć opakowanie. Torba z serduchem z tkaniny tej samej, co okładka quiet book'a.
Na koniec miłego dnia Wam życzę! Do następnego posta!
Jaka cyfra, tyle jajecznych zwierzątek.
Kwiatki można schować w doniczce a potem przymocować je ponownie.
W tym jabłuszku robak może do woli sobie buszować.
Warunek konieczny tej książeczki - sowa. Gdy nie ma jej w dziupli chowa się w gałęziach.
Ośmiornica, 8 ramion a na każdym jeden koralik więcej.
Rybki pływają raz w jedną raz w drugą stronę.
Temu krokodylowi obowiązkowo trzeba umyć zęby.
Przy tym trampku można bawić się sznurówkami do woli i bezpiecznie.
Na koniec paluszkiem trzeba sprawdzić, które zwierzątko gdzie mieszka.
Książeczka musi mieć opakowanie. Torba z serduchem z tkaniny tej samej, co okładka quiet book'a.
Na koniec miłego dnia Wam życzę! Do następnego posta!
Cuuuudownie wyszlo !!! :)))) Nooo jestem pod wielkim wrazeniem :))) Baardzo mi sie podoba jak sie rozwijasz szyjac roznosci !!! :))) Pozdrawiam Cie Iwonko cieplutko :)))
OdpowiedzUsuńDziękuję Aguś! Dla mnie Twoje prace są niesamowite! Życzę Ci przemiłego weekendu!
OdpowiedzUsuń